Wahacze

Wahacze

Ile udało wam się wyjeździć najwięcej na wahaczach od MS? Piszcie o swoich doświadczeniach i też dajcie info jakim autem to ujechaliście. Zastanawiam się nad Master Sportach do swojej Skody Supberb. Warto, nie warto?

Kitas

Posty: 11

 
Mnie to zawsze jakieś awarie łapią zimą, nie ma roku żebym nie musiał ładować kasy w samochód gdzieś na przełomie grudnia/stycznia...czyli akurat wtedy kiedy i tak wydatków zazwyczaj każdy ma dużo na sporo kasy w warsztacie zostawiam.

Black_Riot

Posty: 15

 
Jeszcze same wahacze wymienić to pół biedy gorzej jak awaria jest bardziej rozbudowana i jeszcze korozja do tego dochodzi to już wtedy koszty diametralnie idą w górę.

Lupusx

Posty: 14

 
Do Passatów, czy Audi podpowiadałbym Master Sport i te zestawy co oni robią bo są po prostu dobrze dopasowane. Jeszcze mi klienci nie narzekali żeby akurat w tych autach coś się z zawieszeniem złego działo po montażu. O samej firmie i produktach można po polsku na www.master-sport.de/PL poczytać.

qwed

Posty: 23

 
Wybór jest urozmaicony, różne części, różne półki cenowe, różne gwarancje producenta a i tak wszystko wychodzi w życiu. Jeden kupi zestaw za jakieś grosze i pojeździć ileś dziesiąt km a inny wyda grube pieniadze i po pół roku będzie mu już wszystko trzeszczeć.

syrena88

Posty: 13

 
Akurat brat wiem że ma teraz problemy z wahaczem, coś mu tam stuka w zawieszeniu i się zastanawia co sobie wstawić...Mechanik mu jedno mówi, a co innego czyta w necie i ma zgryz teraz.

3

Posty: 6

 
Przed wymianą wahaczy mam dylemat pewnie taki jak dużo kierowców – czy drożej znaczy lepiej, czy wyższa cena do jakości jednak nie będzie miała przełożenia. Jak to widzicie?

Jarciowek

Posty: 21

 
Producentów jest dużo, na brak wyboru części na pewno narzekać nie można, ale czy ta szeroka oferta idzie w parze z jakością? Tutaj już bym miał wątpliwości jednak, trafić na dobre części to nadal duża sztuka imo.

apepsi1983

Posty: 15

 
Ja widzę po sobie, że w moim aucie dużo wolniej się wahacze zużywają niż w aucie którym moja druga połówka jeździ...przypadek? Nie sądzę;-) Jednak od tego jak się jeździ sporo zależy.

Posty: 10

 
Ja odpukać jeszcze nie miałem problemów z wahaczami a na przykład mój sąsiad to już drugi raz w ciągu tego samego roku musiał wymieniać i nie wiem czy u niego to była kwestia wadliwej części czy montaż był po prostu źle wykonany bo tak też mogło być.

mew soncz7777

Posty: 16