20.01.2014 14:01:43
Nienawidzę po prostu tego jak jestem obsługiwana w niektórych drogeriach. Na przykład w takim Douglasie, gdzie baby się na ciebie patrzą z góry natomiast ochrona łazi jak za złodziejem, natomiast jak się okazuje, iż coś chcesz serio nabyć i masz hajs, to nagle ochroniarza nie ma, natomiast ekspedientki biegają za tobą jak popier* iż tak powiem, jak jakieś pieski, jakie chcą jeść i lizą ci stopy! Gdyby nie fakt, iż niektóre kosmetyki jedynie tam mogę zdobyć, to bym nie chodziła do tych wariatów. Najlepiej w sieci szukać, niemniej jednak to ja zawsze jakoś sie zgubię, jakieś reklamy mi wyskakują na pół strony, nie wiem, może na jakieś złe strony wchodzę czy coś.
Trzymam kciuki, iż znajdziesz coś fajnego dla siebie i będziesz zadowolona!