17.04.2018 11:37:32
Miałem paradoksalnie problem z poziomem libido po intensywnym wysiłku fizycznym. Ćwiczę praktycznie codziennie, mało czasu na regenerację i w końcu postanowiłem czegoś spróbować na poprawę wydajności. Początkowo brałem standardowe węglowodany, ale słabe wyniki. Później zainteresowałem w dr Penigreat, bo na jednym z for kulturystycznych polecano dla facetów w mojej sytuacji. Po tygodniu regularnego stosowania trening znacznie lepszy, do tego kondycja seksualna wręcz szczytowa. Miałem takie motywy, że już na sam widok ładnej kobiety musiałem poprawiać spodnie :P