Mam problem z chwilówkami

Mam problem z chwilówkami

Mam problem z chwilówkami, grozi mi sąd i komornik, pełna egzekucja. Czy ktoś z was się uratował przed podobnymi konsekwencjami?

Zdzichu

Posty: 7

 
Jak wisi nad tobą egzekucja komornicza to ostatnie pieniądze wydaj na firmę oddłużeniową. To ci się opłaci, bo zrobią ugodę i komornik zaprzestanie przejęcia twojego majątku, nie naliczy dodatkowych kosztów.

Black_Riot

Posty: 7

 
Windykator chce odzyskać pieniądze, więc można negocjować i coś wymyślić wspólnie. Grunt to mieć przy sobie specjalistę, który rozumie aktualne normy prawne, nawet związane z kształtowaniem kosztów pozaodsetkowych.

TomekK

Posty: 9

 
Rozłóż sobie zadłużenie po prostu na dogodne raty, a nie od razu wszystko spłacać. Konsolidacja jest dobra, ale nie każdy bank obsługuje chwilówki, co jest dość dużym problemem podobno.

jajosz12

Posty: 9

 
Tylko nie zaczynaj rolować kredytów krótkoterminowych, bo to już krótka droga do bankructwa.

Marioleczka 

Posty: 9

 
Nieuzasadnione koszty pozaodsetkowe, czy windykacyjne bardzo łatwo podważyć po zmianach ustawy o kredycie konsumenckim.

pawel253

Posty: 8

 
Dajesz pełnomocnictwo i specjalista za ciebie negocjuje warunki oddłużania i to najlepsza formuła w twoim przypadku. Niczym praktycznie nie ryzykujesz.

21gregorek

Posty: 14

 
Ja chciałem ogłosić upadłość konsumencką, ale nie było przesłanek. Rozmawiałem z rzecznikiem lokalnym praw konsumenta. Odrzucił mój wniosek. Powiedział, że nie da rady pomóc. Rozumiem to. Poszedłem później do Pogromców Chwilówek i tam dopiero coś ruszyło. Biuro prawne, więc specjaliści oddłużania. To po pierwsze. Dałem pełnomocnictwo i negocjowali za mnie z wierzycielami. Doszło do ugody. Spłaciłem część kapitału od razu, później znacznie mniejsze raty. Sporo ubyło w ogóle długu, co dało mi od ręki spokój psychiczny.

zinger545

Posty: 21

 
U mnie walka z windykacją trwała około 2 lat, ale udało się spłacić tylko część rat, reszta do umorzenia. Można to załatwić, trochę nerwów jest, ale warto.

Franuś

Posty: 5