krem znieczulający z lidokainą

krem znieczulający z lidokainą

Poszukuje skutecznego i dobrego kremu znieczulającego, który można stosować np. przy robieniu tatuażu.

Marioleczka

Posty: 8

 
Kurcze to dziwne, że cokolwiek was boli u kosmetyczki. Nie powinno tak być. Może to zależy od tego, jakie znieczulenie dostajecie (o ile w ogóle wasza kosmetyczka wam cokolwiek daje)? Podobno to w kremie daje tysiąc razy lepsze efekty niż wszystko inne.
Hahaha nie zapomnę jak 5 lat temu robiłam sobie tatuaż na nadgarstku. Myślałam, że zemdleję z bólu. A do tego było to imię chłopaka… z którym już nie jestem, więc musiałam go zmienić. Jednak 5 lat robi różnicę, bo tym razem dostałam krem, żeby znieczulić miejsce i nie czułam, że wykorkuję. A i tatuaż wyszedł ślicznie .

Hoteowo24h

Posty: 18

 
Mam dżungle na nogach a depilatora bałam się jak ognia. U kosmetyczki zobaczyłam krem znieczulający i postanowiłam go sobie kupić. Już nie jestem orangutanem i to bez bólu!

czes212

Posty: 59

 
Tyle lat się męczyłam z głupim depilatorem, ile przy tym było zawsze płaczu to głowa mała. Koleżanka poleciła mi specjalny krem znieczulający i po kłopocie. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że coś takiego istnieje:P

ekjynio

Posty: 25

 
Jak chcesz porządny krem znieczulający to tylko swiss medical od nich www.naporost.pl . Żaden inny nie działa tak szybko i skutecznie jak ten. A wiem coś o tym, bo często to stosuje i stosowałam dużo kremów wcześniej.

1adversary

Posty: 12

 
Wszystkie moje koleżanki miały kolczyki i mi też się zachciało. Po kilku miesiącach proszenia mamy, żeby podpisała mi zgodę, udało się! Wróciłam do domu po niecałej godzinie, mama zdzwiona, że nie słaniam się na nogach z bólu. No tak – przekłuwanie na ziemniaka a przekłuwanie z kremem. Różnica pokoleń.

codePerformance

Posty: 19

 
Tyle słyszałam o tym, że tatuaż boli, a tu nic. Nie wiem po co tyle krzyku Albo mam jakiś podwyższony próg bólu, albo to wina tego, że mnie tatuażysta posmarował takim kremem znieczulającym. W ogóle nic nie czułam.

johncena67

Posty: 17

 
Cześć, ja zawsze chodziła z depilacją do kosmetyczki:P Jakoś, albo nie umiałam używać depilatora, albo coś:P Zobaczyłam, że ona używa kremu znieczulającego. Nawet podała mi nazwę Teraz golę się sama, ale do niej chodzę dalej, bo takiego makijażu sama nie zrobię.

Iunae_Milt

Posty: 19

 
Zawsze marzyłam o tatuażu ale tyle nasłuchałam się opinii od koleżanek, że jest bardzo bolesne. Słyszałam jednak, że teraz można poprosić o znieczulenie w postaci kremu? Czytałam opinie, że to działa

AlU

Posty: 22

 
A ja kichałam i ryczałam nawet przy wyrywaniu brwi. Dlatego zawsze chodzę do kosmetyczki, bo nakłada mi wcześniej krem i to baaardzo pomaga. Więc jeśli macie podobny problem to szukajcie zakładu, który nie wyrywa „na żywo”.

napciu

Posty: 36