Stosowaliście coś na odstraszanie dzików?

Stosowaliście coś na odstraszanie dzików?

Jaki środek odstraszający na dzikie zwierzęta w Waszym przypadku sprawdził się najlepiej. Niestety tradycyjne straszaki nie pomagają, a zwłaszcza z sarnami mam coraz większy problem. Niecierpliwie oczekuję na odpowiedzi.

Yuri20

Posty: 4

 
Na dziki i sarny tylko wyłącznie Penergetic B Wild . Łatwy w użyciu i przyjazny dla ludzi. Ma formę substancji, która normalnie rozpyla się na polu po rozcieńczeniu z wodą. Cena bardzo ok, szczególnie biorąc pod uwagę dużą skuteczność środka. Wypróbuj. Tak na szybko znalazłem na https://allegro.pl/oferta/odstraszacz-na-dziki-i-sarny-penergetic-b-wild-9745233660 . Jestem pewny, że będziesz zadowolony.

Black_Riot

Posty: 16

 
Na pewno da się coś z tym zrobić. Przypuszczam, że wielu rolników „broni” swoich pól przed dziką zwierzyną, szczególnie w tych mniej uprzemysłowionych zakątkach naszego kraju. Może warto ich podpytać o to, co stosują:).

Polerusik

Posty: 7

 
Kiedyś dzika zwierzyna mijała nas z daleka, teraz dziki podchodzą pod same domy, niestety dla upraw to ogromny problem.

Klara323

Posty: 6

 
Ostatnio próbowałem odstraszyć sarny i jelenie fladrami- ale efekt marny. Szybko doszły do tego, że nie zrobią im krzywdy i poszły w szkodę.

Lupusx

Posty: 8

 
Wypłoszenie zarówno dzików jak i saren to nie lada wyzwanie. Wiele osób wiesza wzdłuż granic pola sznurki z kolorową folią, albo wręcz puszki i podobno trochę pomaga. Sam niestety nie stosowałem nigdy takich środków, wobec czego o skuteczności nie do końca mogę się wypowiedzieć.

CHatka-eKo

Posty: 16

 
Może gdyby populacja drapieżników była u nas większa, nie byłoby takich problemów.

kryzys

Posty: 11

 
Widziałem, co dziki potrafią kilka lat temu. Dosłownie 2/3 pola ziemniaków i warzyw zostało „przeorane”. Wprawdzie dosłałem jakieś małe odszkodowanie, ale i tak nie pokryło ono moich strat, ostatecznie najbardziej narażoną część pola zabezpieczyłem pastuchem elektrycznym, ale prawda jest taka, że jest to jednak dość kosztowna inwestycja.

090913123

Posty: 6

 
Przyznam się Wam, że zastanawiam się, czy w takiej sytuacji koła łowieckie mogą jakoś pomóc. Wprawdzie na sarny i jelenie jest okres ochronny, ale dzików to nie dotyczy o ile się nie mylę, zwłaszcza obliczy walki z ASF.

21gregorek

Posty: 18

 
Niestety z dzikami, czy generalnie dziką zwierzyną jest tak, że jak już sobie fajne miejsce do żerowania upatrzą, trudno je wykurzyć. Co gorsza, są naprawdę bardzo niebezpieczne, szczególnie lochy, gdy chodzą z warchlakami.

Alimer

Posty: 6